Wystarczy uśmiech

Uśmiech mi daj!

Wśród łąk pełen kwiatów.

Uśmiech mi podaruj

nie marnuj na smutki czasu.

Zaśpiewaj mi piosenkę

Opleć mnie słowami…

Niech płyną, lecą

Zrób to dla mnie!

Czego się boisz?

Że ci coś zrobię?

Chcę tylko móc pamiętać o Tobie!

Proszę… Uśmiechnij się tak szczerze

Spełnij moją prośbę

Tylko o to proszę.

   Wystarczy uśmiech by druga osoba poczuła się lepiej. Wystarczy uśmiech by sprawić komuś radość. Szczery uśmiech to cud. Jeden uśmiech pokazuje, że jesteś radosny, szczęśliwy. To takie powiedzenie bez słów „Jestem życzliwy, dobry”.  Dużo osób, które mnie zna kojarzy mnie z uśmiechu. Kocham się uśmiechać do ludzi, ale także do samej siebie. Lubię jak ludzie patrzą na mnie i nie wiedzą o co mi chodzi, że się uśmiecham. Nie raz tak miałam, że pytali mnie czemu się tak szczerze. Zawsze odpowiadam: „Uśmiecham się, bo lubię”. Nie wiem czy mój uśmiech coś komuś daje. Nie pytałam się o to nigdy. Wiem jednak, że jak ktoś się do mnie uśmiecha jest mi lepiej. Czuję radość choć może przed chwilą byłam smutna, chciałam płakać. Gdy idę do szkoły najlepsze jak dla mnie są uśmiechy osób bliskich. Mówi się:” Z jakim przystajesz, takim się stajesz”. Gdy otaczają mnie ludzie uśmiechnięci sama taka jestem. I jeśli widzę złe humory innych, próbuję sama ich rozweselić. Ostatnio na rekolekcjach szkolnych bardzo spodobał mi się napis na pewnym kubku: „Mój dobry humor, przekracza dziś wszelkie granice rozsądku”. I te słowa pasują jak kropka w kropkę do mnie. Jestem szalona i jak mam dobry humor rozsądek pozostaje z boku. Na marginesie chciałabym mieć kiedyś taką bluzkę.

   Z całego tego wpisu chciałam powiedzieć do wszystkich, którzy to czytają: Uśmiechajcie się, bo uśmiech ma potężną moc. Dziękuję Boże, że mogę się uśmiechać i przekraczać granice rozsądku.

Chwała Panu!

Umocniona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *