Obmyci z grzechu

Gdy byliśmy niewielcy i mali

zostaliśmy obmyci cali.

Rodzice  nas do kościoła przynieśli

W nasze życie Jezusa wnieśli.

Zgładził  w nas grzech pierworodny, Bóg,

który tak bardzo ukochał swój lud.

Sakrament chrztu jest pierwszym sakramentem, który przyjmujemy. Najczęściej jesteśmy nieświadomi tego wydarzenia, bo jesteśmy po prostu mali. Wiemy jednak, że rodzice i rodzice chrzestni przynosząc nas do kościoła obiecali nas  wychować w wierze. Tak naprawdę dzięki nim posiadamy wiarę.

Ostatnio na kazaniu ksiądz przyniósł wielki kamień mówiąc nam, że jest to serce człowieka przed chrztem. Gdy zostajemy obmyci wodą na chrzcie, ono pęka i powstaje źródło wody. Lecz! By serce znowu nie stało się całkowicie kamienne musimy trwać w tym wydarzeniu codziennie. Chrzest nie może być tylko jednorazowym zdarzeniem! Nasze źródło ma nadal bić. „Woda drąży skałę nie siłą, tylko drożnością spadania”.

Dla niektórych ludzi chrzest jest tylko potrzebny po metrykę na sakrament bierzmowania i małżeństwa. Przecież chrzest zapoczątkował wszystko! Zostaliśmy włączeni do kościoła, dostaliśmy ziarenko wiary do podlewania i opiekowania się nim oraz Bóg zgładził w nas grzech pierworodny.

Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. (Mt 3, 11)

Dziękuję Boże za dwa dni odpoczynku i za to, że rodzice przynieśli mnie do kościoła by mnie ochrzcić. Amen.

Umocniona

2 komentarze do “Obmyci z grzechu”

  1. Sakramenty mają znaczenie na rozwój religijny dziecka czy już człowieka dorosłego. Jest to symboliczne, metaforyczne obycie z grzechu. Bardzo ciekawy wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *