Zobaczcie, a sami się przekonacie

*** Gdy idę tą drogą, Zostawiam tamte drzwi. Gdy idę tą drogą Nie oglądam się w tył.   Popatrzę, posłucham i uświadomię, Że to co było- już w morzu utonie. Bo nie ma już dwóch takich samych sytuacji Ani milionów słów racji.   Drzwi domknę, zostawię, Nie powrócę, nie stracę. Ty zostaniesz za drzwiami Przykro … Czytaj dalej Zobaczcie, a sami się przekonacie

Dzieckiem Bożym jestem ja!

Wychodzę na dwór i przyglądam się twarzom. Widzę smutek, zwątpienie, radość. Zauważam dziecięce zabawy, dostrzegam rodziców zatroskanych. Słyszę śmiechy wesołe słyszę jak tańczą wokoło. Widzę młodzież trzymająca się za rękę Widzę dorosłych w małżeństwie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ja tęsknie za tym by być na zawsze małym dzieckiem. Niektórzy w moim wieku czekają … Czytaj dalej Dzieckiem Bożym jestem ja!

Oddaj Jezusowi ster!

„Zanikający”  Znikamy… Umieramy… W życiu sławy szukamy. Umieramy… Znikamy… I nie zdajemy sobie sprawy. Nie widzimy, nie dostrzegamy Tej prawdy, tej sprawy… Z Czasem w berka się ganiamy I wciąż przegrywamy. Lata mijają, a my wciąż tacy sami Wyniszczeni, nie szukający Prawdy. Wystarczyłoby chcieć i mieć wiarę I nareszcie poznać tą Jedyną, Niepowtarzalna Prawdę! Bóg … Czytaj dalej Oddaj Jezusowi ster!

Pierwszy spośród ostatnich

Pewnego dnia, będę pierwszy! Krzyknął chłopczyk od mety. Gdy znowu nie uzyskał miejsca zdenerwował się i sobie obiecał. Tupnął nogami, zawziął się w sobie. Powiedział: „Ja tego nie zrobię?!” Każdy kolejny dzień miał idealny ułożony, ze szkołą zgrany. W szkole, uczeń pilny na bieżni biegacz wyśmienity. Obiecał sobie osiągnąć cel, i trochę udało mu się. … Czytaj dalej Pierwszy spośród ostatnich

Straszki małe i duże

Ten strach, że mi nie wyjdzie Ten strach, że zostanę po raz pierwszy Ten strach, który opanował moje ciało Ten strach przez, którego mi słabo.   Ten dygot moich kończyn, denerwujący Ten dygot o moją przyszłość chwiejącą Ten dygot łomoczący moje strachliwe serce Ten dygot uniemożliwiający mi myślenie   Te zastraszanie egzaminami próbnymi Te zastraszanie … Czytaj dalej Straszki małe i duże

Podsumowanie

No i niestety minęły dwa miesiące wakacji. Gdzie one uciekły? Ja się pytam! Jak w ogóle one mogły?! Najlepiej to bym trzymała je i nie puszczała. Choćby nie wiem jak chciały odejść. Niestety to nie wykonalne. Jak to już kiedyś pisałam, niestety to co dobre szybko się kończy… 🙁 Ten odpoczynek był inny od wszystkich. W sumie … Czytaj dalej Podsumowanie