Dobrze, że jesteście

Zacznę od tego, że cieszę się, że jesteście. Cieszę się, że właśnie to czytasz. Raduję się, że po raz kolejny, a może po raz pierwszy czytasz coś co mam zamiar przekazać. Dobrze, że jesteście.

Będąc ostatnio na rekolekcjach bardzo często używaliśmy na koniec ważnego punktu tych kilku słów: „Dobrze, że jesteście.” Może to brzmi banalnie, ale jak mówisz szczerze to wystarczy by na Twojej twarzy zawitał uśmiech. Te słowa mówią wystarczająco dużo. Nie musisz się rozgadywać za co dziękujesz. Nie raz nawet nie umiesz powiedzieć za co drugiej osobie dziękujesz. Więc to zdanie w zupełności wystarczy…

W tych czasach, gdy nastolatkowie, ale nie tylko, nie doceniają własnej wartości te słowa mogą być kluczowe. Za co dziękuję? Za to, że jesteście.

Ręka drugiej osoby daje nam poczucie bezpieczeństwa. Cisza i bycie przy drugiej osobie w zupełności wystarczy.

Jak bowiem w jednym ciele mamy wiele członków, a nie wszystkie członki spełniają tę samą czynność podobnie wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. (Rz 12, 4-5)

Dziękuję Boże za dziś. Dziękuję, że umiem wypowiedzieć te słowa. Dziękuję za wszystkich ludzi postawionych na mojej drodze życia. Amen.

Umocniona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *