Moc młodzieży, po prostu „JESTEM”

Właśnie wróciłam z rekolekcji weekendowych, które odbyły się w Pasłęku. Tak się zastanawiałam przez te trzy dni o czym mogłabym napisać. Co tak naprawdę mnie tym razem zachwyciło? Czym zaskoczył mnie Pan Bóg?…

 To dość dziwne, ale Bóg przez te dni nie używał słów animatorów, abym potrafiła się Nim na nowo zachwycić. Nie posługiwał się świadectwami żeby na mnie „wpłynąć”. Robił to po prostu poprzez ludzi. Ich obecności, uśmiechu, radości. W momentach kiedy nie potrafiłam sama sobie poradzić przyjeżdżali goście od razu sprawiając, że uśmiech wracał na swoje miejsce. Na moją twarz.

 Zakochałam się w naszym śpiewie dla Niego, w naszych szczerych odpowiedziach na Mszy Św. Zaczęłam podziwiać, że tak duża grupka młodzieży wierzy w Boga, ufa Mu i chce pogłębiać relacje z Nim. Prawda, każdy z nas wątpi, traci swój „żywioł”, nieraz swój uśmiech… Jednak to właśnie nas, Bóg powołał byśmy tam coś przeżyli. Każdy na swój własny sposób.

 Jesteśmy mocni. Młodzież jest mocna, jest naszą przyszłością. My nią jesteśmy. „Duch wieje kędy chce.” Niedługo odbędzie się kolejny zjazd młodzieży na Polach Lednickich. Po raz drugi będę miała możliwość uczestniczyć w tym wydarzeniu. Od nas z parafii zbierają się dwa autobusy. Jeden człowiek namówiony, potem kolejny, on namawia znajomych i taki sznurek. Od tygodnia są zapisy, a ja mam wielkie oczy gdy coraz większa robi się nasza lista. Właśnie dlaczego? Dlaczego ludzie chcą tam jeździć?

 „Dowiedziałam się o Lednicy od siostry i jak usłyszałam słowa: Bóg, Ludzie, Taniec, to stwierdziłam: to dla mnie! A wiec pojechałam i się po prostu zakochałam! Atmosfera tam panująca, przebywanie ze znajomymi chwaląc Boga! To jest to! I jeszcze te tance lednickie, wszystko składa się na super wyjazd i niezapomniane przeżycia.”- świadectwo Ani.

 Wszystko sprowadza nas do tego, że gdy człowiek widzi większe zaangażowanie sam chętniej się angażuje. Odpowiada twierdząco na zaproszenie i nie żałuje. Radość jest oznaką obecności Boga.

 Nie byłeś na Lednicy? A może się zastanawiasz? Poszukaj w swojej parafii i jedź! Nic nie tracisz jadąc nam. Przekonasz się czy Ci to coś da, czy było warto. Siedząc bezczynnie nie wiesz co straciłeś. Bóg Cię woła, nie bój się. Po prostu bądź. Ja JESTEM.

Umocniona

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *